Pismo bliźniąt oraz o sobowtórach graficznych

Na ile charakter pisma ręcznego jest uwarunkowany dziedzicznie? Czy bliźnięta piszą tak samo? Czy istnieją nasze graficzne sobowtóry?

Wielokrotnie potwierdzonym i powszechnie akceptowanym jest założenie o tym, że każdy z nas ma typowy dla siebie charakter pisma. Czynnikami, które kształtują nasze pismo są m.in. częstość pisania, uzdolnienia artystyczne, sprawność motoryczna, miejsce pobierania nauki pisania oraz osobowość. Skoro bliźnięta monozygotyczne (jednojajowe) rodzą się z takim samym materiałem genetycznym oraz mają wspólne środowisko, więc doświadczają podobnych zdarzeń, to można przypuszczać, że będą mieć również takie same charaktery pisma. Tak jednak nie jest.

Wyniki badań nad pismem bliźniąt sugeruje, że ich grafizm różni się między sobą (Grzeszyk i Grzechnik, 2002; Seeman i Saudek, 1932), czyli nie piszą one identycznie. Badania Saudeka (1934), w których wzięło udział 234 par bliźniąt monozygotycznych, wskazują, że tylko u 5% (12 par) charakter pisma można było uznać za identyczny. Nieco wyższą zgodność uzyskała Uhlig (2002). Mimo wszystko, pismo bliźniąt monozygotycznych różni się od siebie. Czym to tłumaczyć?

Wbrew pozorom bliźnięta nie są identyczne. Np. wraz z wiekiem w coraz większym stopniu różnią się posiadane przez nie kopie DNA (polecam artykuł opisujący różnice w genomie bliźniąt monozygotycznych, które postępują wraz z wiekiem). Również profile ich osobowości choć podobne, to nie są takie same. Wyniki badań nad odziedziczalnością osobowości pokazują, że wpływ czynników genetycznych, choć znaczny, nie jest 100% (np. dla osobowości opisanej modelem Wielkiej Piątki wynosi 41-61% w zależności od cechy). Skoro charakter pisma ręcznego to obraz osobowości, dlatego jeśli bliźnięta mają różne profile osobowości, to w konsekwencji również będą mieć inne charaktery pisma.

Kolejną intrygującą sprawą jest istnienie graficznych sobowtórów, czyli niespokrewnionych osób których pismo jest bardzo podobne czy wręcz identyczne. Według ekspertów z zakresu pismoznawstwa takie sytuacje się zdarzają. Sporadycznie, ale jednak zdarza się, że dwie zupełnie obce osoby piszą tak samo i dopiero bardzo dokładna analiza ich rękopisów pozwala na dostrzeżenie różnic. Bardzo ciekawy przypadek tego typu opisuje profesor Widła w artykule z 2002 roku.

Dla dociekliwych literatura:

  1. Grzeszyk Cz. i Grzechnik E. (2002) Badanie pisma ręcznego bliźniąt. W: Z. Kegel (red.) Problematyka dowodu z ekspertyzy dokumentów (196-207). Wrocław: Uniwersytet Wrocławski.
  2. Seeman E. i Saudek R. (1932) The self-expression of identical twins in handwriting and drawing. Character and Personality, 1, 91-128.
  3. Saudek R. (1934) Can different writers produce identical handwritinds? Character and Personality, 2, 231-245.
  4. Uhlig Ch. (2002) Podobieństwo pisma u bliźniąt jedno- i dwujajowych. W: Z. Kegel (red.) Problematyka dowodu z ekspertyzy dokumentów (331-336). Wrocław: Uniwersytet Wrocławski.
  5. Widła T. (2002) Przypadkowe podobieństwo grafizmów. W: Z. Kegel (red.) Problematyka dowodu z ekspertyzy dokumentów (383-388). Wrocław: Uniwersytet Wrocławski.

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.